I w końcu nadszedł dzień piąty...i znowu padało...a niewyspanemu po nocnym dyżurze kierownikowi i tak było wszystko jedno:)

więcej...

Nadszedł EkoMoto Szkoły dzień czwarty...a kierownik z zawodem popatrzył w niebo, zadumał się i po raz kolejny zaczął stawać na głowie aby rzeczywistość znów stała się inna niż była.

więcej...

I oto nastał dzień trzeci....a kierownik z uznaniem pomyślał o prawdzie słów pogodynki z TVP...no cóż, lepsza prawda w tej sprawie niż wcale.

więcej...

Zatem nastał dzień drugi, a kierownik stwierdził że był on dobry... a w zasadzie to znacznie lepszy od poprzedniego:)

więcej...

I nastał dzień pierwszy, w którym to rozentuzjazmowany tłum przyszłości narodu z klasy 1 Technikum Ochrony Środowiska i Technikum Samochodowego wlał się do autokaru wypełniając go swoistym mixem nadziei na wyjątkową przygodę i obawy o to, co zastanie na miejscu.

więcej...